Czyli całe 55 dowodów na to, że graffiti to nie tylko bezmyśle bazgroły na ścianach, ale sztuka przez duże “eSz”. A Śląsk to nie tylko chałdy i stare familoki. Nasze mury są kolorowe, czasami komiczne, aż buzia sama się śmieje. Nic dodać, nic ująć.
Czyli całe 55 dowodów na to, że graffiti to nie tylko bezmyśle bazgroły na ścianach, ale sztuka przez duże “eSz”. A Śląsk to nie tylko chałdy i stare familoki. Nasze mury są kolorowe, czasami komiczne, aż buzia sama się śmieje. Nic dodać, nic ująć.